2013-02-21; Rok 2012 kolejnym rokiem spadku cen...

Autor: * Źródło: icm

« Powrót

Rok 2012 to kolejny rok spadków cen i topniejącej ilości, oraz wartości kredytów udzielanych na zakup nieruchomości. Z informacji uzyskanych na podstawie realnych danych transakcyjnych zarejestrowanych w roku 2012, zebranych od pośredników w obrocie nieruchomościami zrzeszonych w Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości, w największych miastach polskich wynika, że Polaków stać jest na coraz mniejsze mieszkania, wydłuża się czas sprzedaży nieruchomości oraz, że ceny – tak ofertowe, jak i transakcyjne wykazują nadal tendencję spadkową...

Stosunkowo szybko sprzedają się mieszkania jedno – i dwupokojowe. Największa ilość transakcji odnotowanych przez pośredników z PFRN – to mieszkania o powierzchni do 50m2. Mieszkania większe czekają na klienta bardzo długo. Zdecydowanie najgorzej ma się segment domów jednorodzinnych i gruntów budowlanych. Te na nabywcę czekają - w niektórych przypadkach - ponad dwa lata.

Spadek zainteresowania zakupem gruntów budowlanych spowodowany jest po pierwsze - nadal wysokimi cenami gruntów, po drugie - mocno ograniczoną możliwością uzyskania kredytu hipotecznego na zakup działki i budowę domu. Ponieważ zaś znacząco spadły ceny mieszkań, ze sprzedaży których jeszcze kilka lat temu można było, wspomagając się niewielkim kredytem, spełnić marzenia o własnym domu z ogródkiem – drastycznie spadła też ilość wydanych pozwoleń na budowę.

Z obserwacji pośredników skupionych w PFRN wynika, że młodzi ludzie chcący mieszkać „na swoim”, z racji mocno obostrzonych zasad przyznawania kredytów, zmuszeni są podejmować decyzję o wynajmie nieruchomości. To z kolei wpłynęło na „reaktywację” rynku wynajmów. Nie jest to jednak wybór, ale konieczność dla wchodzących w dorosłe życie, a płacenie czynszu za „nie swoje” mieszkanie, zamiast raty kredytu na poczet przyszłego własnego lokum, to przykra konsekwencja bardziej rygorystycznych zasad badania zdolności kredytowej potencjalnych nabywców - przez banki.

Pośrednicy obserwują coraz bardziej odczuwalne urealnianie się cen nieruchomości. Ci, spośród zbywających, którzy są postawieni pod presją czasową muszą obniżyć cenę z wartości „wirtualnych”, do realnie możliwych do uzyskania. To sprawia, że coraz częściej można trafić na prawdziwe okazje.

W uprzywilejowanej sytuacji są kupujących, którzy dysponują gotówką, ponieważ jeśli trafi się wyjątkowo ciekawa cenowo oferta – mają największą kartę przetargową.

Absolutnie trudno jednoznacznie przewidzieć, jaki będzie rok 2013. Jeśli banki nie złagodzą kryteriów przyznawania kredytów, sytuacja gospodarcza w kraju i w regionie UE nie ulegnie znaczącej poprawie, a złoty nie zacznie się umacniać, raczej nie powinniśmy spodziewać się wielkich zmian koniunktury. Ta ulec może dalszym korektom w kierunku spadków cen, jeśli rynek zaleje fala nieruchomości przejmowanych przez banki, od osób nie mogących podołać zaciągniętym kredytom. To byłby bardzo smutny scenariusz dla wielu Polaków.

« Powrót

Dane teleadresowe

ul. Kraszewskiego 28; 87-100 Toruń
tel./fax: (+48) 56-654.04.44, 56-654.09.99
infolinia gsm: (+48) 600 803.802 poczta@intercentrum.com.pl

doradca rynku nieruchomosci